STRONA GŁÓWNA

WSPIN & SPELEO

TREKKING

GALERIA

O MNIE

LINKI

AKTUALNOŚCI

KSIĘGA GOŚCI


Jaskinie:

Wspin & speleo

Jaskinia Szczelina Piętrowa
(i trochę o Kamiennym Gradzie)

W Sali Zawaliskowej

         Ponieważ Druh miał jeszcze tego samego dnia wracać do Wrocławia, więc jako drugą wybraliśmy Szczelinę Piętrową, w której, poza mną, nikt z ekipy jeszcze nie był. Dane możecie znaleźć tutaj, więc nie będę ich dublował. Wspomnę tylko, że jaskinię penetrowaliśmy trochę nietypowo, bo w dwóch etapach.
Nietopyrz :o) (fot. Blondik)          Pierwszy to był "sprint" do końca (czyli do najgłębszego punktu) jaskini i z powrotem. W okolicy szczeliny i w Sali Zawaliskowej standardowo spotkaliśmy sporo nietoperzy latających nad głowami i między rękami, co było nieco denerwujące podczas wychodzenia trawersem nad szczeliną. Podczas powrotu z kolei zemściła się na mnie pycha, którą kierowany nie zostawiłem po drodze zniczy ("przecież już dwa razy tu byłem... ") i na rozwidleniu (którego raczej nie widać idąc w przeciwnym kierunku) poszedłem w Labirynt Króla Minosa zamiast ku wyjściu. Oczywiście od razu coś nie pasowało, więc poszukaliśmy właściwej drogi, ale sam fakt okazał się kolejną lekcją.

         W czasie, gdy część ekipy pojechała z Druhem na PKP do Zawiercia, mieliśmy okazję porozmawiać z inną ekipą - jak się okazało stałymi bywalcami jaskiń jurajskich - którzy opowiedzieli nam conieco. Między innymi dowiedzieliśmy się, że otwór wejściowy do Kamiennego Gradu leży zaledwie parę metrów poniżej otworu Szczeliny i jest nieco przysypany. Dręczeni nudą w oczekiwaniu na powrót chłopaków z Zawiercia pogrzebaliśmy z Heńkami w okolicy otworu i stwierdziliśmy, że jeśli jeden zostanie na zewnątrz (w razie zasypania otworu) to dwóch może spróbować wejść (generalnie dobrze jest zostawić kogoś na zewnątrz, a wybierając się do jaskini warto zabrac ze sobą jakąś saperkę lub inny sprzęt ryjąco-kopiący ;o). Wejście do jaskini stanowi położony na poziomie ziemi tunelik długości ok. 2m (czyli Zacisk Bidy wg. danych z Epimenidesa), który pokonywaliśmy powolnym ruchem dżdżownicy. W środku jest już dużo przestronniej, ale niestety nie zaszliśmy zbyt daleko, bo nie zabraliśmy z Heniem żadnej liny i zakończyliśmy wycieczkę w miejscu, gdzie do dalszych partii prowadziła 10m studnia. Kamiennego gradu nie doświadczyliśmy, ale domyślaliśmy się co dzieje się na dnie studni, gdy na górze ktoś wykona nieostrożny ruch - na dobrą sprawę każdy ruch powodował osuwanie mniejszej bądź większej lawiny kamieni.

         Po powrocie Młodego i Blondika ponownie zeszliśmy do Szczeliny, tym razem bez pośpiechu dokładnie penetrując jej korytarze (tym razem jednak zostawialiśmy znicze...). Większość czasu spędziliśmy we wspomnianym Labiryncie Króla Minosa, który rzeczywiście jest swoistą kombinacją połączeń korytarzy, tworzącą bardzo ciekawy labirynt. I choć spędziliśmy tam kilka godzin to i tak nie udało nam się spenetrować całości Labiryntu (z orientacją tym razem nie było problemów - dzięki zniczom - i zwiedziliśmy raczej większość korytarzy Labiryntu, choć do niektórych sal prowadzi po kilka dróg). Ok. 1.00 postanowiliśmy wyjść żeby coś zjeść i się przespać.


Szczelina Piętrowa:

Blondik wprawdzie ginie w mroku, ale to jedyne zdjęcie, które oddaje charakter pierwszego 10m zjazdu w Szczelinie piętrowej W Szczelinie Piętrowej
Wesoła brygada w głównej komnacie Szczeliny Piętrowej Wesoła brygada w głównej komnacie Szczeliny Piętrowej Sala Kryształowa w Szczelinie Piętrowej
Nietopyrz :o) Blondik w końcowych partiach Szczeliny

Galeria Blondika:

Maro zwycięża Szczelinę ;o) (fot. Blondik) Wesoła brygada w głównej komnacie Szczeliny Piętrowej (fot. Blondik) Maro i ja w komnacie Kryształowej Szczeliny (fot. Blondik) Blondik w Kryształowej (fot. Blondik) Wesoła brygada w głównej komnacie Szczeliny Piętrowej (fot. Blondik) Wesoła brygada w głównej komnacie Szczeliny Piętrowej (fot. Blondik) Nietopyrz :o) (fot. Blondik) Zdjęcie artystyczne, ale mimo wszystko związane z jaskinią - świeczki i znicze znacznie pomagają w orientacji (fot. Blondik) Zdjęcie artystyczne, ale mimo wszystko związane z jaskinią - świeczki i znicze znacznie pomagają w orientacji (fot. Blondik)
>> wróć